Bamboozled@Spike Lee

Bamboozled@Spike Lee

Postprzez LazzyL » 27 paź 2009, 02:03

Obrazek

Współczesna Ameryka pogrążona jest w medialnym chaosie. 900 kanałów kablówki i internet stwarza potężną machinę ogłupiającą ludzi w coraz bardziej zaskakujący i żenujący sposób. Główny bohater tego filmu Pierre Delacroix (Damon Wayans) jest zatrudniony przez jeden z najwiekszych koncernów telewizyjnych USA. Jego zadanie polega na wymyślaniu i kreowaniu postaci tak aby stworzony przez niego "produkt" cieszył się jak największą oglądalnością. Pewnego dnia wchodząc do wieżowca swojej firmy spotyka parę ubogich afroamerykanów stepujących na ulicy w zamian za datki od przechodniów. Analizując formy rozrywki których mógł by użyć w swoim telewizyjnym "show", a które przyciągnęły by przed odbiorniki widzów tworzy program z ich udziałem "Mantan" - two real cool. Jest to spektakl którego akcja toczy się na farmie w czasach niewolnictwa, przedstawiający dwóch głupich kłucących się ze sobą "czarnuchów", których "gęby" wysmarowane są czarną pastą a usta obficie obłożone czerwoną szminką. Ich wizerunek na pierwszy "rzut oka" obraża każdego zachowującego choć odrobinę norm etycznych człowieka.
Film "Bamboozled" pokazuje w przewrotny sposób reakcję i zapotrzebowanie społeczne na tego typu rozrywkę. Ukazuje on szereg naszpikowanych ironią
postaci, które z pozoru wydają się kimś zupełnie innym niż w rzeczywistości. I tak oto najbardziej murzyńską postacią jest tutaj biały szef telewizji, a jego biały podwładny - Pierre Delacroix, Murzyn, ma szereg cech, które przypisalibyśmy białej klasie średniej (od imienia zaczynając). Strażnikiem wartości moralnych wydaje się być asystentka?! Pierre'a a czynnikiem pogrążającym "Czarną Społeczność" wiecznie odużony alkocholem zespół Rap'owy.
"Bamboozled" jest doskonałą analizą motywacji i sposobów działania dzisiejszych mediów. Daje nam również obraz społeczństwa, które z tych mediów korzystają. Coraz głupsze programy powodują, że intelekt widowni staje się coraz mniejszy i domaga się ona jeszcze głupszych produkcji. Jest to samonapędzająca się machina ściągająca dzisiejszą telewizję na samo dno. Wszystko o co chcieli przekazać nam rapezrzy z Public Enemy w utworze "Burn Hollywood, Burn" nabiera tu nowego sensu.
"I like Nike but wait a minite
The neighborhood supports so put some
Money in it"
Avatar użytkownika
LazzyL
 
Posty: 19
Dołączył(a): 27 paź 2009, 00:12

Powrót do Zagraniczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron